Historia Oddziału Partyzanckiego „Jędrusie”
Historia Oddziału Partyzanckiego „Jedrusie” nawiązuje do wydarzeń rozgrywających się podczas drugiej wojny światowej. Bezpośrednio po klęsce wrześniowej w X 1939 roku Władysław Jasiński przystąpił na terenie Tarnobrzega i okolic do tworzenia tajnej organizacji stawiającej sobie za cel walkę z niemieckim okupantem.
Organizacja, która przyjęła nazwę „Odwet” skupiała w swych szeregach członków Związku Młodej Polski, a także młodzież harcerską i gimnazjalną. Obejmowała ona swym zasięgiem teren Polski centralnej oraz południowej. W marcu 1940 roku Jasiński rozpoczął wydawanie tajnej gazetki „Odwet”, której nakład stale wzrastał. Pismo to propagowało przede wszystkim najwyższej miary patriotyzm, przynosiło najświeższe wiadomości ze wszystkich frontów II wojny światowej, było też biuletynem informacyjnym o wydarzeniach politycznych i o życiu w okupowanej Polsce.
Działalność „Odwetu” jako podziemnej organizacji nie sprowadzała się jedynie do wydawania gazetki, od początku jej istnienia prowadzony był fundusz prasowy oraz fundusz pomocy, w ramach którego Jasiński objął opieką aresztowanych i ich rodziny. Na dość szeroką skalę rozwinęła się w „Odwecie” tzw. „akcja paczkowa”. Polegała ona na zorganizowaniu kilku konspiracyjnych punktów wysyłki paczek żywnościowych do obozów jeńców polskich w Niemczech.
Wiosną 1941 roku gestapo dokonało licznych aresztowań członków „Odwetu”, co jednak nie doprowadziło do załamania się działalności tajnej organizacji. Z „Odweciarzy” Jasiński wydzielił specjalną grupę dywersyjno – bojową, która od pseudonimu swego dowódcy przyjęła nazwę „Jędrusie”.
Oddział przeprowadził około 180 różnego rodzaju akcji, wśród których była dywersja gospodarcza, zasadzki i potyczki, a także regularne bitwy z siłami wroga. „Jędrusie” rozbrajali posterunki policji „granatowej” i niemieckiej żandarmerii. Słynne akcje „Jędrusiów” to: zdobycie pieniędzy w Leśnictwie Szczeka, zarekwirowanie 800 kg masła przeznaczonego dla Niemców w mleczarni w Gorzyczanach, zdobycie pieniędzy w Komunalnej Kasie Oszczędności w Staszowie, zdobycie pieniędzy, cukru oraz odzieży w banku i magazynie „Społem” w Mielcu.
„Jędrusie” swym działaniem objęli tereny Polski centralnej i południowej, byli silnie związani z Sanktuarium w Sulisławicach, Matkę Bożą Sulisławską często nazywali „Matką Jędrusiową”. Dowódca Oddziału poległ w Trzciance, koło Połańca w dniu 9 I 1943 roku w starciu z patrolem niemieckiej żandarmerii z posterunku w Rytwianach. Wraz z nim poległo dwóch jego partyzantów: Marian Gorycki – pseudonim „Polikier” i Antoni Toś – pseudonim „Antek”. 11 I 1943 roku wszyscy trzej pochowani zostali we wspólnej mogile na sulisławskim cmentarzu.
Dowództwo Oddziału objął zastępca „Jędrusia” – Józef Wiącek – pseudonim „Sowa”. Oddział walczył nadal, stoczył dziesiątki walk i potyczek z policją, żandarmerią i Wehrmachtem a także przeżył trzy obławy. Po ostatniej w dniu 29 VI 1943 roku nastąpiła zmiana miejsca zakwaterowania i przejście w rejon Sulisławic.
We wrześniu 1943 roku „Jędrusie” wznowili wydawanie tajnej gazety „Odwet”, lokując drukarnię w podziemiach starego kościoła w Sulisławicach. W sposób szczególny „Jędrusie” zżyli się z ludnością wiosek leżących w okolicy Sulisławic. Tu mieli zawsze przyjaznych sobie ludzi i do nich wracali w najcięższych chwilach partyzanckiego życia.
W celu uczczenia pamięci walecznych bohaterów działających na terenie wsi Sulisławic i okolic, tutejszej Szkole Podstawowej oraz Gimnazjum nadano imię Oddziału Partyzanckiego „Jędrusie”.
















